Jak pielęgnować włosy wysokoporowate?

poniedziałek, września 28, 2015




Włosy wysokoporowate są niestety na tyle kapryśne, że trudno jest utrzymać je w idealnym stanie. Częściej się niszczą, puszą i wysuszają, a kosmetyki często potrafią zrobić z nich przysłowiowy ''przyklap''. Dlatego aby dostatecznie zadbać o włosy wysokoporowate warto zaprzyjaźnić się z poniższym minimum pielęgnacyjnym:


Oleje

 Na pewno nie trzymajcie ich pięciu godzin lub co najgorsze całą noc! To bardzo wysusza włosy i na dłuższą metę może powodować nadmierne przetłuszczanie oraz wypadanie włosów.
Najlepiej nakładać olej na 1-3 godziny przed myciem. Włosy wysokoporowate uwielbiają olejowanie na mokro lub odżywkę. Możecie spróbować też olejowanie z aloesem lub miodem.
Jeśli macie wysoką porowatość możecie być pewne, że olej kokosowy zupełnie się nie nada na Waszych włosach . Oleje które na pewno polubią Wasze włosy to np:. Olej lniany, olej z pestek winogron.


Mycie

Warto wspomnieć, że szampony z detergentami, gorąca woda, turban na głowie i wiele innych błędów, które niestety wiele z Nas popełnia podczas każdego mycia włosów bardzo je niszczy i wysusza. Włosy o wysokiej porowatości myjemy delikatnym szamponem który nie zawiera silikonów(Hipp, Babydream). Myjemy tylko skalp, ponieważ szampon mimo że rzekomo jest "do włosów" w rzeczywistości jest tylko do skóry głowy. Do reszty włosów są odżywki które tak samo jak delikatne szampony, oczyszczą i wypłuczą brud oraz dodatkowo je nawilżą.
Podczas mycia nie szarpiemy włosów, wykonujemy płynnie okrężne ruchy opuszkami palców. Powinien być to bardzo krótki masaż, ponieważ zbyt długi może spowodować intensywną pracę gruczołów i przetłuszczanie skóry głowy. Dłuższy masaż(godzinny) wykonujemy jeszcze przed olejowaniem włosów :)
Na długość używamy odżywki. W zależności od rodzaju, możemy trzymać ją 5 minut, albo dłużej i wtedy posłuży Nam jako maska. Całość spłukujemy letnią(!) wodą, czynność powtarzamy. Jeśli odżywkę nałożyliśmy na 5 minut, po myciu używamy maski na 15-30 minut i całość spłukujemy również letnią wodą.


Odżywki

Jak pisałam wyżej, do włosów o wysokiej porowatości najlepiej używać odżywek które w składzie mają dużo emolientów, hydrolizowane proteiny jedwabiu, humektanty i proteiny. Takie odżywki nakładamy na 10-40 minut i mogą służyć Nam jako maska. Przykładowe mocno emolientowe odżywki to np Nivea Intense Repair, Garnier Oleo Repair.

Maski

Maski nakładamy od ucha w dół na 15-30 minut. Najlepiej używać je dwa razy w tygodniu lub podczas każdego mycia włosów(jeśli myjemy je co 2-3dni). Warto również większą część maski wetrzeć w końcówki Naszych włosów. To samo dotyczy odżywki. Całość zawsze płuczemy letnią wodą. Maski które będą idealne dla wysokoporowatków to Np: Ziaja intensywne nawilżanie, Gloria.


Suszenie

Po myciu najlepiej osuszyć włosy ręcznikiem papierowym który wsiąknie nadmiar wody. Żadnego pocierania, szarpania lub co gorsza nakładania turbanu na głowę, który nagrzewa skórę głowy i powoduje szybsze przetłuszczanie. Jeśli nie mamy czasu aby włosy schły naturalnie możemy wysuszyć włosy suszarką z dyfuzorem ale tylko i wyłącznie letnim nawiewem

Czesanie

 Ten typ włosów czeszemy tylko na mokro gdy mamy na nich nałożoną odżywkę.


Inne

 Dwór: W jesienne chłodne dni warto związywać włosy i nie narażać ich dodatkowo na łamanie i niszczenie się. Koczek spięty 'nie karbowanymi' wsuwkami lub luźno związaną gumką powinien załatwić sprawę Przed wyjściem na dwór warto użyć jedwabiu do końcówek oraz odżywki b/s np:. Joanna Naturia. Czapki jesienią lub zimą również mogą bardzo pomóc.
 Temperatura: Prostownicę, suszenie gorącym nawiewem, karbownicę i lokówkę odstawiamy w kąt....;) Jeśli już koniecznie musicie ich użyć, ochrońcie włosy specjalnymi kosmetykami.
 Spanie: Nigdy nie chodźcie spać z mokrymi włosami i związujcie je do spania. Może to być koczek ślimaczek+wsuwka, koczek ślimaczek+frotka,  lub warkocz, kłos.
 Płukanki: Raz w tygodniu możecie robić płukanki zakwaszające np z octu jabłkowego, lub tą z siemienia lnianego
► Pielęgnacja na co dzień: Używajcie jedwabiu na końcówki i odżywki b/s w celu nawilżenia wiecznie suchych wysokoporowatych włosów
 Koloryzacja: Farbowanie chemiczne bardzo wysusza włosy wysokoporowate dlatego najlepiej z niego zrezygnować
 Detergenty: Unikacje alkoholu denat w składzie(jeśli jest na początku składu), sodium laureth sulfate i sodium lauryl sulfate.
Końcówki: Włosy kręcone należy obcinać co 3-4 miesiące. Obcinanie co miesiąc nic by nie dało i miałybyśmy wrażenie że stoimy w miejscu :) Dlatego warto obcinać końce chociaż co 3 miesiące. Ok 3 razy dziennie warto nawilżyć końce jedwabiem np Marion Natura Silk. Najlepiej jest też jeśli wykonujemy tą czynność gdy włosy są mokre(np zaraz po myciu). Zamiast jedwabiu możemy użyć olejku z pestek malin lub oleju z pestek winogron.



Myślę, że to są najważniejsze punkty które na pewno odmienią stan Waszych włosów :) Oczywiście nie oczekujcie efektów już za pierwszym razem, ale na pewno po jakimś czasie staną się one dość mocno zauważalne :)

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania dotyczące włosów wysokoporowatych piszcie w komentarzu lub w prywatnej wiadomości na fanpage'u :)
Sama jestem właścicielką włosów wysokoporowatych więc napewno pomogę ;p



Podobne

14 komentarze

  1. pielęgnacja moich włosów nie należy do tych prostych, ale co gdyby nie prostownica, która skutecznie je wygładza i doprowadza do ładu. :)
    chętnie zostanę z Tobą na dłużej, pozdrawiam, kiinsza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku nie widziałam życia bez prostownicy.Początki odstawienia jej były trudne ale za to teraz widzę efekty.;p

      Usuń
  2. Ja mam właśnie włosy wysokoporowate.Dzięki za wpis! ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za wpis.Ja zawsze myję włosy metodą omo.Prostownicy nie ruszam od 2 lat .Płukanek nigdy nie stosowałam.Jakie polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam płukanke lnianą ,świetnie nawilża oraz z octu jabłkowego :)

      Usuń
  4. Alkohol den. mi nie szkodzi.Z prostownicy nie zrezygnuję ale przydatne wskazówki .Postaram się do nich w większości dostosować.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że nie mam wysokoporowatych włosów chodź moje średniaki też łatwe nie są :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam właśnie włosy wysokoporowate.Zrobiłabyś post ze spisem odżywek/masek?

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post :) również posiadam włoski wysokoporowate i niezbyt wiem, jak je 'ulepszać', chociaż są o niebo lepsze, niż przykładowo rok temu - nie łamią się, mniej puszą i plączą, są błyszczące i gładkie. Ale daleko im do ideału :P Strasznie wypadają,po umyciu głowy wyciągam garść włosów z odpływu, z całego domu je zbieram :/ zaczynam myśleć, że zostanę łysa, jest ich o wiele mniej niż w tamtym roku. No, farbowanie chemiczne robi swoje, dlatego zamierzam się dorwać do henny, jeśli ją znajdę w jakimś sklepie :) piłam drożdże i nie widziałam wielu efektów, teraz wzięłam się za skrzyp i maski drożdżowe. Prosiłbym o jakieś wskazówki w tym temacie :)
    Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się,że też jestem posiadaczką włosów wysokoporowatych. Od kilku lat całkowicie nie używam prostownicy, wcześniej używałam jej codziennie przez hmm 3-4 lata i do tej pory mam wrażenie ze nie mogę dojść do ładu z włosami. Maski keratynowe i jedwab na włosy mi pomaga ale jest to zauważalny ale krótkotrwały efekt
    Czy ktoś może mi doradzić, co ja mam z nimi zrobić zeby były jak dawniej

    Post trochę stary ale liczę ze uzyskam jakąś odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś może olejowanie?
      Jeśli nie to polecam olej sezamowy, zostawić go na 1-2h. Po regularnym stosowaniu daje efekty.:)

      Usuń