Jak wzmocnić odporność?- naturalne sposoby

sobota, września 12, 2015




Pomimo, że jest słonecznie i dość ciepło, jak to we wrześniu, jest to dobry moment, aby wzmocnić odporność organizmu przed nadejściem srogiej zimy. Właśnie teraz, póki nie nastał jeszcze chłód i tzw. plucha, warto o tym pomyśleć.






CZOSNEK – obok cebuli to najtańszy sposób na ogólne wzmocnienie organizmu i podniesienie odporności. Profilaktycznie warto spożywać 1-2 ząbki świeżego czosnku dziennie, drobno posiekanego bądź zmiażdżonego na pieczywie. Można też przygotować syrop z czosnku, miodu i cytryny, który z racji nie jednego a trzech składników, działa wielokierunkowo. Spożywa się go profilaktycznie 1 łyżkę dziennie.








CEBULA – działa silnie odkażająco, bakteriobójczo oraz wykrztuśnie. Pobudza układ immunologiczny do walki z wirusami. Warto włączyć ją do codziennej diety, spożywać w potrawach zarówno surową, jak i duszoną. Syrop z cebuli jest niezawodnym sposobem na uciążliwy kaszel, jak i na przeziębienie. Może być również spożywany profilaktycznie, gdyż jest całkowicie naturalny.







MIÓD I PRODUKTY PSZCZELE (pyłek, propolis, mleczko pszczele) – działają przeciwbakteryjnie, odtruwająco, odżywczo, wzmacniają odporność, regenerują siły fizyczne i psychiczne. Miód można pić na dwa sposoby:

1)    Woda z miodem - miód najlepiej rozpuścić w lekko ciepłej wodzie wieczorem, przykryć spodeczkiem, wypić zaś rano na czczo (można dodać sok z cytryny).

2)    Woda z miodem i octem jabłkowym – ½ szklanki wody, 1 łyżka octu, 1-2 łyżeczki miodu. Tę miksturę przyrządzamy rano tuż przed wypiciem.










Pyłek kwiatowy zw. pszczelim to męskie komórki rozrodcze produkowane przez kwiaty. Posiada aż 200 cennych dla zdrowia substancji czynnych. Uodparnia na infekcje i zwiększa energię życiową organizmu. Profilaktycznie spożywa się go 1-2 łyżeczki pyłku rozpuszczonego w ciepłej wodzie, najlepiej z dodatkiem miodu, który zwiększa jego wchłanianie. Mleczko pszczele, czyli wydzielina gruczołów gardzielowych pszczół, polecane jest szczególnie dla dzieci, rekonwalescentów oraz osób starszych. Propolis to inaczej kit pszczeli, który oprócz działania przeciwbakteryjnego, przeciwwirusowego, regenerującego i stymulującego układ immunologiczny, posiada również właściwości znieczulające. Stosuję się go w chorobach jamy ustnej, dziąseł i gardła, w przeziębieniu, anginie, grypie oraz w stanach zapalnych żołądka i narządów rodnych. Propolis przyjmuje się w postaci kropli 15-20 kropli na łyżeczce cukru 3 x dziennie albo w postaci atomizera do rozpylania do gardła.



OCET JABŁKOWY – podnosi odporność, usuwa wszelkie złogi i toksyny z organizmu. Dobrze jest pić go rano na czczo z wodą i miodem (1 łyżka octu, ½ szklanki wody, 1-2 łyżeczki miodu). Mieszanka ta stawia na nogi. Ocet jabłkowy ogranicza również łaknienie, pomocny jest przez to w odchudzaniu.




ZIOŁA


jeżówka purpurowa (echinacea) – wzmacnia odporność, działa wirusobójczo. Można pić zarówno jako herbatkę (1-2 łyżeczki na 1 szklankę wrzątku, parzyć 15 minut), jak i przyjmować w postaci kapsułek.
dzika róża – już 3 owoce suszone pokrywają dzienne zapotrzebowanie na witaminę C! Działa wzmacniająco,  witaminizująco i relaksująco. Warto pić regularnie herbatki z dzikiej róży. Można ją łączyć z maliną i lipą oraz z czarnym bzem, wówczas uzyskamy napar pomocny przy przeziębieniach.
aloes – ma działanie bakteriobójcze, przeciwzapalnie i immunostymulujące. Można przyrządzić tzw. miód aloesowy – gdzie na każde 100g świeżych, zmiksowanych  liści aloesu dajemy dwa razy tyle miodu (200g). Całość ogrzewa się do wrzenia, następnie przecedza i przelewa do słoika. Po wystudzeniu przechowuje go w lodówce. Przyjmuje się 2-3 razy dziennie po 1 łyżeczce na godzinę przed posiłkiem przez okres 4-6 tygodni z krótkimi, trzydniowymi przerwami.
żeń-szeń - działa ogólnie wzmacniająco, podnosi odporność na infekcje organizmu (przeziębienie, grypa, opryszczka), poprawia sprawność intelektualną, dodaje wigoru i energii (przeciwdziała zmęczeniu i znużeniu), wzmacnia system nerwowy, wykazuje też działanie przeciwnowotworowe (dzięki obecności ginsenozydów). Żeń-szeń zwykle przyjmuje się w postaci kapsułek.
pokrzywa – działa ogólnie wzmacniająco, uzupełnia niedobory witamin i mikroelementów. Oczyszcza też organizm z toksyn i działa krwiotwórczo. Dzięki obecności serotoniny zw. potocznie hormonem szczęścia, korzystnie wpływa na samopoczucie. Herbatka z pokrzywywzmacnia włosy, poprawia stan skóry i paznokci.









PRZYPRAWY KORZENNE – rozgrzewają (przydatne szczególnie w okresie jesienno-zimowym), działają bakteriobójczo, poprawiają trawienie. Warto dodawać je do dań lub napojów (kawa, herbata).

cynamon
imbir
kardamon
goździki
anyż










TRAN – podnosi odporność organizmu na infekcje. Polecany zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Oprócz kwasów omega-3 i omega-6, dostarcza cennych witamin A i D. Warto pić tran przez cały okres jesienno-zimowy. Jego minusem jest jego niezbyt przyjemny smak, dlatego producenci wyszli naprzeciw i często wzbogacają go o dodatki smakowe np. kwas cytrynowy. Dobrą i wygodną alternatywą dla płynnego tranu są również kapsułki.




OLEJ LNIANY – wzmacnia układ odpornościowy. Warto go pić profilaktycznie 1-2 łyżki dziennie, bądź spożywać do dań na zimno (sosy, sałatki lub jako dodatek do twarogu). Dostarcza cennych kwasów omega-3, mających korzystny wpływ na pracę mózgu. Olej lniany poprawia również stan skóry, włosów i paznokci. Ważne, aby był tłoczony na zimno, nieoczyszczony i niefiltrowany.          
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   
WITAMINA C (kwas askorbinowy) – ma bardzo szerokie spektrum działania m in.  jest silnym antyoksydantem, poprawia stan naczyń krwionośnych, uodparnia organizm na infekcje, a także skraca ich czas trwania. Warto przyjmować naturalną witaminę C, najlepiej 1000 mg (nie syntetyczną, która wchłania się tylko w 30-40%) pozyskiwaną z owoców np. dzikiej róży czy aceroli albo po prostu jeść cytrusy (cytryny, pomarańcze, grejpfruty, kiwi) oraz warzywa w nią bogate (papryka, kapusta, brukselka) natka pietruszki, czy napary z ziół – dzika róża, czarna porzeczka.




CYNK – wzmacnia odporność organizmu na przeziębienie i infekcje grzybicze, poprawia sprawność intelektualną organizmu oraz poprawia stan skóry, włosów i paznokci. Niedobór pierwiastka skutkuje częstymi infekcjami organizmu, wzmożonym wypadaniem włosów, kruchością paznokci, stanami zapalnymi skóry, ogólnym znużeniem, a czasem nawet bezpłodnością. Cynk można przyjmować w postaci tabletek, bądź zwiększyć w codziennej diecie spożycie zbóż (żyto, jęczmień) wątróbki, drobiu, kapusty, kakao, fasoli, pomidorów, szpinaku, żółtek jaj, groszku lub migdałów.



NALEWKA BURSZTYNOWA – posiada właściwości bakteriobójcze. Bursztyn oprócz mikroelementów (magnez, potas, krzem, żelazo, wapń, jod) i związków żywicznych wytwarza też ładunki ujemne wzmacniające odporność. Gdy chorujemy, w organizmie jest nadmiar ładunków dodatnich. Nalewka bursztynowa zwalcza przeziębienie, grypę, zapalenie oskrzeli, a nawet gronkowca złocistego. Miksturę tę można nabyć w aptekach oraz sklepach zielarskich lub zrobić samemu. Wystarczy małe, wcześniej wyparzone kawałki nieoszlifowanego bursztynu (ok.20g) zalać 100 ml spirytusu 96%. Pozostawić na 10 dni w ciemnym miejscu codziennie wstrząsając. Po tym czasie nalewka jest już gotowa do spożycia. Nie należy jej przecedzać. Profilaktycznie można dodawać 2-3 krople raz dziennie do herbaty. W przypadku przeziębienia czy grypy nacierać klatkę piersiową nalewką oraz dodawać ½ łyżeczki do herbaty. Nalewka bursztynowa dobrze zwalcza bóle głowy oraz bóle reumatyczne. Wystarczy natrzeć nią bolące miejsce.



OLEJEK PICHTOWY – dzięki dużej zawartości fitocydów działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie oraz przeciwzapalnie. Wzmacnia system odpornościowy i wykazuje działanie antystresowe. Pozyskuje się go z jodły białokorej zw. syberyjską. Kupując olejek pichtowy należy dokładnie przeczytać ulotkę, czy może być stosowany wewnętrznie, ponieważ często w sprzedaży jest olejek tylko do użytku zewnętrznego. Ten całkowicie naturalny posiada atesty, jest droższy, dostępny w dobrych aptekach i sklepach zielarskich. Buteleczka o pojemności 50 ml to koszt ok. 33 zł. Profilaktycznie zaleca się stosować 5-10 kropli 3x dziennie na łyżeczce cukru bądź miodu.





SEN – jest niezmiernie istotny dla utrzymania zdrowia i wysokiej odporności organizmu. Dorosły człowiek do pełnej regeneracji potrzebuje 7-8 godzin snu. W przypadku jego niedostatecznej ilości, jesteśmy znacznie bardziej podatni nie tylko na stres ale i wszelkie choroby.






AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA – regularny ruch wzmacnia odporność organizmu. Wystarczy 30 minut dziennie – może to być zwykły spacer, jazda na rowerze lub ćwiczenia na siłowni.





Stosujecie któryś z powyższych sposobów? Czy może znacie jakieś inne metody na podniesienie odporności. Zachęcam do dyskusji:)

Podobne

7 komentarze

  1. olej lniany piłam, natomiast ocet jabłkowy wczoraj skończył mi się robić i już czeka aby go używać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię pić oleju lnianego ;p wolę glutka xd

      Usuń
  2. moze i ja sie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie podstawą jest sen i miód. Jak nie ma snu to cała reszta działań nie ma sensu

    OdpowiedzUsuń
  4. W okresie zimowym zawsze zażywam suplementy. Ostatnio trafiłam na pierzgę pszczelą w kapsułkach Bee Pearl i jestem bardzo zadowolona. DOstarcza wiele witamin. Oprócz tego zawsze ubieram się ciepło i zwracam uwagę na dietę :D Dzięki temu zawsze jestem zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak najbardziej ciekawy i "pożyteczny" post dla każdego zjadacza chleba potocznie mówiąc. Bardzo fajnie z Twojej strony że starasz się pomagać ludziom właśnie w taki sposób, obdarowując im konkretną dawkę wiedzy na temat zdrowia. Brawo Ty

    OdpowiedzUsuń
  6. Podałaś złote środki na utrzymanie zdrowia. Czosnek i miód kocham! Dzięki temu mało choruję.

    OdpowiedzUsuń